moje zycie na emigarcji
Kategorie: Wszystkie | Emigracja | Foto | Mediolan | Przepisy | Rozne
RSS
sobota, 27 lutego 2010
czwartek, 25 lutego 2010
środa, 24 lutego 2010

Bedac w Mediolanie koniecznie zobaczyc nalezy jedno z najslynniejszych dziel Leonarda Da Vinci:  "Ostatnia Wieczerza" (L'ultima cena).


 

Malowidło znajduje sie w refektarzu kosciola Santa Maria delle Grazie na Placu Santa Maria delle Grazie, 2.

Ostanio mialm okazje ponownie je obejrzec, i ktore po raz pierwszy widzialam dobrych 18 lat temu. Ach jak ten czas leci...

 

 

 

Kosciol Santa Maria delle Grazie

sobota, 20 lutego 2010

Od jutra jestem na diecie... a poki co dzis na deser byl czekoladowy sernik w karnawalowym ubraniu.

 


 

 

piątek, 19 lutego 2010

Leje od samego rana. Jest ciemno, szaro i jestesmy z Malym w domu. Dzieciaki w Mediolanie maja wolne z okazji jutrzejszego karnawalu. Niestety pogoda nie nadaje sie na spacery wiec zabralismy sie za gotowanie. Moj maluch chetnie mi pomaga i ostatnio oznajmil, ze jego zona nie bedzie musiala gotowac bo to on bedzie rzadzil w ich kuchni. Pozyjemy zobaczymy...

Z jedej strony to dobrze, ze tak pada. Moze ten deszcz wyplucze troche smogu z powietrza. Ostatnio okazalo sie , ze Mediolan i Turyn przekroczyly grubo dopuszczalne ilosci zanieczyszczen w  powietrzu.  Na niedziele zapowiedziano wiec calkowity zakaz poruszania sie samochodami po Mediolanie i okolicy z tego wlasnie wzgledu.

Co jakis czas burmistrz miasta oglasza takie akcje, ale chyba niewiele one daja bo smog jak byl tak i jest. Wedlug mnie i wielu innych mieszkancow Mediolanu zakaz ruchu w niedziele nie ma wiekszego sensu, bo najwiecej samochodow przewija sie przez miasto jednak w ciagu tygodnia. Ludzie przyjezdzajacy z prowincji do pracy w miescie sa najczesciej zmuszeni do przyjazdu wlasnym samochodem. Dzieje sie tak dlatego, ze niestety nie mozna polegac ani na komunikacji miejskiej ani na podmiejskich pociagach. Jak na razie nikt nic nie robi aby poprawic ta sytuacje. Wrecz przeciwnie. np w dniu dzisiejszym strajkuja kierowcy autobusow i pociagow, wiec kto dzis pracuje musi, chcac nie chcac, wziac wlasny samochod.

No to niby jak to powietrze ma byc czyste?

Ja na szczescie mieszkam poza scislym centrum i mam duzo zielni wolol domu wiec licze na to, ze oddycham troszke lepszym powietrzem niz mieszkancy miasta.

 


Dzis na obiad

Sloneczna Crema di zucca e carote (krem dyniowo-marchewkowy)

http://piattodipasta.blox.pl/html

 

 

czwartek, 18 lutego 2010
wtorek, 16 lutego 2010

Sw. Ambrozy*

 

Dzis, we Wloszech, jest "tlusty wtorek" czyli ostatni dzien karnawalu.

Wyjatek stanowi jednak Mediolan, gdzie karnawal bedzie mial zakonczenie w nadchodzaca sobote, czyli 20.02. Dzieje sie tak za sprawa Swietego Ambrozego*, patrona i biskupa miasta. Jak glosza kroniki Sw. Ambrozy udajac sie na jedna ze swoich pielgrzymek poprosil wiernych aby poczekali na niego z rozpoczeciem Wielkiego Postu. I tak tez sie stalo. W archidiecezji mediolanskiej popielec wypada wiec w pierwsza niedziele postu.

Jak co roku w miescie odbedzie sie wielki pokaz wozow karnawalowych a tegorocznym tematem karnawalu jest  "Milano che si trasforma..." czyli "Mediolan, ktory sie zmienia...". Nie zabraknie na pewno postaci Meneghina* (tak nazywano sluzacego, ktory podczas karanawalu nasmiewal sie z wad wyzszych sfer), ktory byl i jest symbolem mediolanskich zabaw karnawalowych.




Meneghino

poniedziałek, 15 lutego 2010

 

Dzis rano przywital nas taki oto widok, godz. 7.30.

Takie mgly nie naleza do rzdakosci w Mediolanie a zwlaszcza na prowincji i potrafia trwac nawet kilka dni. Od rana do nocy.

 

 

 

 

 

 

piątek, 12 lutego 2010

 

Paluszki sezamowo-parmezanowe

 

 

http://piattodipasta.blox.pl

 
1 , 2